Yum Yums - szkockie pączki

Yum Yums to szkocki przysmak, który najlepiej można opisać jako połączenie francuskiego rogalika z pączkiem.

 

yum yums

 

I choć korzenie tego deseru sięgają Holandii, to właśnie w Szkocji zyskał on największą popularność. Ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby spróbować przygotować go również w Polsce. Zatem do dzieła!

 

Składniki:

  • 600 gramów mąki pszennej chlebowej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 28 gramów świeżych drożdży
  • 30 gramów cukru
  • 100 gramów masła schłodzonego, a następnie pokrojonego w cienkie plasterki
  • 250 mililitrów wody
  • jedno jajko
  • olej do smażenia

 

Lukier:

  • 1 szklanka cukru-pudru
  • 3-4 łyżeczki wody

 

Przygotowanie:

Pierwszym krokiem jest przesianie do naczynia mąki, cukru, soli oraz drożdży i staranne wymieszanie wszystkich składników.

Po dodaniu masła ciasto należy delikatnie wymieszać, pamiętajmy jednak, aby go nie wyrabiać. Masło powinno być cały czas widoczne.

Kolejnym krokiem jest dodanie wody i jajka oraz wymieszanie i połączenie wszystkich składników w kulę. Po raz kolejny warto pamiętać, żeby nie wyrabiać zbyt gorliwie, ponieważ masło nie może zespolić się z ciastem.

Po przykryciu folią spożywczą zostawmy ciasto na pół godziny w ciepłym miejscu.

Po tym etapie możemy w końcu rozwałkować ciasto na duży prostokąt tak, aby dłuższe boki znajdowały się na górze i na dole ciasta, a krótsze – po jego bokach.

Końce krótszych boków powinny zostać uniesione i założone do środka, a całość – złożona na pół. Proces wałkowania i składania należy powtórzyć nawet cztery razy tak, aby zniknęły kawałki masła. Znowu pomocna okaże się folia spożywcza, ciasto musi bowiem trafić do lodówki na pół godziny.

yum yumsPo jego wyjęciu należy rozwałkować je na duży prostokąt i pociąć w paski o szerokości około 2 centymetrów. Tu konieczne jest zaplatanie razem po dwa paski i złączenie ich końców, a w dalszej kolejności – przekrojenie ich na mniejsze części.

Tak przygotowane yum yumsy muszą odczekać w ciepłym miejscu przez godzinę. Jeśli proces przebiegał zgodnie z zaleceniami – podwoją swoją objętość.

Ostatnim krokiem jest rozgrzanie tłuszczu do temperatury wynoszącej około 175 stopni i smażenie pączków z obu stron aż do uzyskania złotobrązowego koloru.

Po odsączeniu z tłuszczu można obtoczyć je  w lukrze.

Julienne Wysocky

Francusko-polski mix talentu i pasji cukierniczej.
Adeptka sztuki kulinarnej; absolwentka najlepszych francuskich szkół kulinarnych, po uszy zakochana w swoim mężu i cukiernictwie...